Ile prądu zużywa lodówka?

Ile prądu zużywa lodówka

Dzisiejsze lodówki dostępne na rynku są znacznie oszczędniejsze, niż stare modele. Czy jednak interesuje nas, która zużywa najmniej prądu? Czy kupujemy ten sprzęt zgodnie z tym wyznacznikiem, a może wcale nie jest dla nas zbyt istotny? Warto bliżej zastanowić się nad tym, ile właściwie kosztuje nas użytkowanie lodówki, bez której nie wyobrażamy sobie już życia.

Lodówka to około 28% zużycia energii w domu

Lodówka to sprzęt, którego praktycznie się nie wyłącza. Czasem decydujemy się na jej odłączenie przed wyjazdem na urlop, jednak najczęściej zmniejszamy tylko poziom chłodzenia. Niektóre sprzęty mają funkcję bardzo niskiego zużycia prądu, kiedy nie są użytkowane, ale dotyczy to modeli najnowszych. Wówczas zużywają istotnie mniej energii, ponieważ rzadko załączają agregat, a drzwi wciąż pozostają zamknięte.

Zgodnie z raportem Agencji Rynku Energii S.A., lodówka konsumuje aż 28,1% energii w naszym domu. Jest to najwięcej spośród wszystkich sprzętów na prąd, jakie posiadamy. Dla porównania kolejnym „prądożercą” jest oświetlenie i drobny sprzęt AGD (20,4%), a następnie kuchnia elektryczna (19,6%). Za nimi są pralka (9,1%), telewizor (6%) itp. Pracująca non stop lodówka zużywa więc aż 25-30 % prądu, jaki potrzebujemy w gospodarstwie domowym.

Jak wygląda zużycie prądu?

Producenci podają przybliżone zużycie prądu dla lodówki przez rok czasu. Zwykle te wartości nie wydają się być duże. Obliczane są dla optymalnej temperatury chłodziarki czyli +5 stopni C i zamrażarki -18 stopni C. dotyczy to użytkowania sprzętu przez 4-osobową rodzinę. Dla przykładu mogą to być poniższe niezawodne lodówki:

  • Samsung RB29FSRNDWW, pojemność 213 l / 108 l, zużycie roczne 311 kWh = 189,71 zł
  • Amica FK299.2FTZXAA, pojemność 180 l / 70 l, zużycie roczne 219 kWh = 133,59 zł
  • LG GBB72MCDFN, pojemność 277 l / 107 l , zużycie roczne 215 kWh = 131,15 zł

Są to jednak wartości tylko zbliżone, bo w rzeczywistości mogą być nawet dwukrotnie wyższe, jeśli nie użytkujemy lodówki zgodnie z założeniami oszczędnej eksploatacji lub jest ona zbyt często używana. Wyliczenia producentów nie powinny być więc dla nas wyłącznym kryterium wyboru.

Czy warto płacić za najwyższą klasę energetyczną?

Po zmianie etykiet urządzenia kiedyś najwyższej klasy, czyli A+++ trafiły do klasy C lub D, a urządzenia A+ do klasy G lub F. Generalnie nie warto sugerować się wyłącznie klasą energetyczną, bo kupując model z najmniejszym deklarowanym użyciem prądu automatycznie podwyższamy cenę jednostkowego zakupu urządzenia.

Bywa, że jest to naprawdę znacząca różnica, np. 1000-1400 zł pomiędzy dwoma modelami.

Taki dodatkowy koszt zakupu, teoretycznie oszczędniejszego w eksploatacji, urządzenia zwróci się nam dopiero po nawet 15-20 latach, czyli prawie nigdy, bo prędzej nabędziemy kolejny sprzęt.

Opłaca się więc kupić oszczędniejszy model, ale tylko wtedy, gdy różnica w cenie nie będzie duża. Wówczas zakup ten będzie miał szansę się zwrócić.

Nowa czy stara lodówka?

Wypada zadać jeszcze jedno pytanie, a mianowicie, czy opłaca się szybko wymienić starą lodówkę na nową, znacznie oszczędniejszą w eksploatacji?

Starsze typy lodówek, np. mające już 10 lat użytkowania za sobą, mogą zużywać nawet 100% energii więcej, co przelicza się na ponad 160 zł rocznie więcej (w zależności od analizowanych modeli).

Zakup oszczędniejszego, nowszego sprzętu może być więc całkiem uzasadniony, szczególnie jeśli z lodówki korzysta wiele osób. Trzeba to już ocenić samodzielnie.

Pobór prądu przez lodówkę

Chłodziarko-zamrażarka to urządzenie działające bez przerwy, jednak nie znaczy to, że nieustannie pobiera taką samą ilość mocy. To się zmienia wraz z załączaniem kolejnych podzespołów. Lodówka jest zatem urządzeniem cyklicznie pobierającym prąd.

Najwyższe wartości zużycia prądu generuje kompresor, który włącza się, aby zmniejszyć temperaturę lodówki, jeśli zajdzie taka potrzeba. Trudno jest ten silnik rozruszać, stąd skok mocy jest wówczas ogromny, podczas gdy do jego pracy nie będzie już potrzeba tak wiele energii.

O ile kompresor załącza się pobierając najwyższą moc średnio ok. sekundę, to już samo dalsze chłodzenie lodówki może trwać nawet kilkadziesiąt minut, w zależność od modelu urządzenia. Pobór mocy podczas tego procesu maleje wraz z jednostką upływającego czasu. Warto jeszcze zwrócić uwagę, że w przypadku lodówek starszej generacji, sporo prądu pobiera także światło w jej wnętrzu, co jest poprawione już w nowszych typach urządzeń.

W jaki sposób zmniejszyć pobór prądu przez lodówkę?

Istnieje szereg możliwości zmniejszenia rachunków za prąd, podczas oszczędnej eksploatacji chłodziarko-zamrażarki, co zalecają wszyscy producenci urządzeń AGD. Związane jest to zwykle z prostą i często niewymagającą większego zaangażowania zmianą nawyków, co może naprawdę istotnie przyczynić się do oszczędności. Oto niektóre z nich:

  • utrzymanie lodówki w czystości – regularne odtykanie odpływów wody i brak szronu czy gromadzenia nadmiaru wilgoci,
  • rzadkie otwieranie drzwi – ponieważ powoduje to zwykle ogromną utratę zimna i wpuszczenie do środka ciepłego powietrza, co będzie skutkować koniecznym uruchomieniem kompresora,
  • ustawienie optymalnej temperatury dla chłodzenia i mrożenia – najlepsze wartości to +5-7 stopni C dla chłodziarki i -18 stopni C dla zamrażarki,
  • usytuowanie lodówki z dala od źródła ciepła,
  • odpowiednie rozmieszczenie produktów spożywczych we wnętrzu lodówki,
  • zakup takiej wielkości i pojemności sprzętu, która jest dostosowana do liczby domowników oraz ich potrzeb,
  • regularna konserwacja urządzenia oraz sprawdzanie stanu uszczelek,
  • odmrażanie lodówki w regularnych odstępach czasu,
  • umieszczenie w chłodziarko-zamrażarce wyłącznie produktów zimnych lub już schłodzonych – nie wolno wstawiać do jej wnętrza ciepłych czy gorących zup, potraw,
  • świadome i szybkie wyciąganie produktów z lodówki, bez czasochłonnego zastanawiania się, co z niej wyjąć,
  • zamykanie produktów w szczelnych pojemnikach – ograniczanie to ich parowanie i generowanie ciepła oraz wilgoci,
  • wyciąganie żywności tylko na krótko – zapobiega to jej szybkiemu ociepleniu,
  • zabudowanie lodówki tylko, jeśli jest to model przeznaczony do zabudowy,
  • dobre wypoziomowanie lodówki oraz pozostawienie odstępu od ściany,
  • zapożyczanie zimna z zewnątrz, np. podczas minusowej temperatury – wkładanie do lodówki zamrożonej butelki z wodą, żeby oddawały swoją niską temperaturę, a w ten sposób ograniczymy konieczność częstego włączania kompresora.
O autorze

Rankingo

Stworzyliśmy tę stronę aby dawać naszym czytelnikom dokładne, bezstronne i niezależne porady na temat tego co kupić. Staramy się dostarczać wartościowe informacje, które są oparte o doświadczenie twórców strony, odpowiednią analizę poszczególnych tematów, danych technicznych produktów oraz opinii klientów. Czytaj więcej